[ * ] [ b / cp / id / int / r+oc / slav / veto / waifu / wiz ] [ btc / c / c++ / fso / h / kib / ku / lsd / psl / sci / trv / vg ] [ a / ac / az / fr / hk / lit / mu / tv / vp / x ] [ med / pr / pro / psy / sex / soc / sr / swag / trap ] [ chan / meta / mit ] [ SynchTube / Pasty / IRC / GitHub ] [ szukaj ]

/sci/ - Nauka


E-mail
Komentarz
Plik
:
Osadź
Hasło (do usuwania postów)

Regulamin | TOR | IRC | Komturcode | Online:

File: 1wd3l2d2.vichan.jpg (18,84 KB, 224x375, ECe4.jpg) ImgOps Exif Google

 No.8189[Odpowiedź]

robienie technika elektroradiologa
czy to wogóle ma sens? czy końcowy egzamin jest trudny? czy praca jest lekka?

 No.8190

bump, też ostatnio nad tym rozmyslałem



File: 1wcqq00o.vichan.jpg (36,7 KB, 600x399, 92.jpg) ImgOps Exif Google

 No.8178[Odpowiedź]

Anoni, dostałem conditional offer z York i Southampton na informatykę ze sztuczną inteligencją i na informatykę, niestety z lepszych mnie odrzucili. Warto się tam wciskać, czy lepiej mi wyjdzie mimuw albo tcs w polszy?
7 postów pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.8186

jeszcze się zastanawiasz? leć w świat aną

 No.8187

>>8184
on jeszcze nie wie że anglojęzyczne uczelnie przodują dlatego że uczniowie nie muszą czekać do 25 roku życia zanim się nauczą angielskiego w takim stopniu że mogą zdobywać wiedzę u źródła a nie jakieś gównotłumaczenia robione 10 lat po wydaniu oryginału xDDD

also
https://en.wikipedia.org/wiki/Tutorial_system
nie marnowanie czasu na wykłady tylko zadawanie samodzielnej pracy z książkami i rozliczanie na każdych zajęciach to protip, czytanie pozwala na przynajmniej 3 razy szybsze przejście przez materiał niż wykład o/ zresztą pewnie sami zauważyliście że czytanie artykułów ma więcej sensu niż słuchanie jakiegoś pajaca na żydrurze przez 15 minut

 No.8188

Ehh anonku, idź na mimuw a nie jakieś bieda uczelnie w UK. Jak nie idziesz na Oxbridge albo UCL to nie warto.
Ucz się pilnie na mimq, poznawaj kolegów z wyższych lat, a po 2/3 roku → praktyki w Kalifornii, sprawdzone und potwierdzone, pozdrawiam cieplutko.



File: 1wbpgta5.vichan.jpg (50,07 KB, 500x580, 1v2rm203.vichan-1.jpg) ImgOps Exif Google

 No.8157[Odpowiedź]

Jak się zabić fred

/sci/ to nie tylko harda fiza

Jakie są najlepsze metody samobójstw? Chodzi mi o takie gdzie umierasz:
>szybko (prawie natychmiast)
>możliwie bezboleśnie
>bez możliwości odratowania
>bez zbędnego brudzenia wszystkiego (chociaż jeśli nie da się uniknąć to trudno)

Z tego co sam poszukałem to trucizna mogłaby pasować, jednak trudno jest zdobyć/zrobić. chociaż mam przepis na rycynkę z deepweb

Nagłe zgniecenie też pasuje, tylko nie przez jakieś kombi xD ale przez ładunek dźwigu.

w picrel też coś tam jest
14 postów oraz 3 obrazki pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.8173

File: 1wcd9025.vichan.png (12,17 KB, 500x250, Oekaki.png) ImgOps Google

>>8171
Masz rację, ale trochę egzagerujesz. Kiedy spadniesz, w uproszczonym schemacie, możemy wyróżnić 2 wektory (A i B), których kolektywna siła składa się na idący po skosie (ale bardziej w dół, bo twoja masa generuje większą siłę upadku niż delikatne wybicie z balkonu) wektor C. Myślę, że jeśli ładnie zeskoczysz i nie zahaczysz o balustradę, spokojnie przerwiesz rdzeń kręgowy. Pewnie się majgniesz, ale to nie będzie już istotne. Bądź spokojny, anone, mój sposób zadziała.

 No.8174

jak masz jakiś stary samochód co się rozpędzi do 110km/h to można spróbować się rozbić na jakimś drzewie bez pasów, albo położyć się na torach, może nawet maszynista się nie zoorietuje, że kogoś przejechał, przedawkowanie leków na nadciśnienie, tylko nie wiem jak z dostępnością, jak dawkować, aby nie wyrzygać wszystkiego, a po prostu by sobie serce spokojnie stanęło (choć obawiam się, że to może być jednak męcząca śmierć).
w ogóle wiadomo jak to jest z eutanazją, będąć polakiem mogę sobie wyjechać zagranicę zrobić eutanazje? ile coś takiego może kosztować?

 No.8175

przywiązujesz sznur do torów i zaciskasz wokół szyi. Potem łykasz śmiertelną dawkę benzo, zakładasz butlę z helem, przecinasz żyły, kładziesz się na torach oczekując na pociąg
gwarantuję satysfakcję



File: 1wat4l9c.vichan.jpg (20,53 KB, 235x235, komorka-jajowa-8690e3d3b55….jpg) ImgOps Exif Google

 No.8102[Odpowiedź]

Dlaczego dyskusja publiczna o określeniu początku życia ludzkiego sprowadza się do "rozważań" religijnych, filozoficznych i etycznych, zgadywanek itp. skoro embriologia odpowiada na to pytanie wyczerpująco?

https://www.princeton.edu/~prolife/articles/wdhbb.html
A Scientific View of When Life Begins, Maureen Condic, Ph.D
https://www.acpeds.org/the-college-speaks/position-statements/life-issues/when-human-life-begins
4 posty pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.8141

>>8119
Na tym się kręci gównoburza ale
>>8118
Jest sednem problemu.
Z etycznego i prawnego punktu widzenia
Sytuacja 1
Wcale nie muszę oddać krwi/szpiku mojemu choremu dziecku/Tomaszowi Terlikowskiemu a jestem jedynym człowiekiem na świecie którego szpik pasuje choremu i uratować może jego życie. Ja wiem i ja odmawiam bo się boję igieł, to nieprzyjemne jest.
i chory umrze sobie a nikt nie ma prawa mnie zmuszać do oddania choćby kropelki i jest koszernie.
Sytuacja 2.
A jak moja żona nie bedzie chciała leżeć płasko i brać przykro działających leków w zagrożonej ciąży z gwałtu tylko pojedzie na narty i wypadnie jej na podpaskę to ją wyzywają PROLAJFOWCY od morderczyń?
Chodzi o konflikt interesów i kontrolę zachowań.

 No.8156

>>8141
czyli wśród naukowców panuje konsensus wobec tego, że zapłodniona komórka=nowy organizm ludzki? Jeśli tak, to dlaczego w mediach masowego przekazu ci, którzy coś bajdurzą o rozwoju układu nerwowego, sercu, mózgu, 8-12-20 tygodniu itp. są przedstawicielami nauki, a ci mówiący o stanie faktycznym to konserwy i klechy? Mózg mi rapuje, niech ktoś wyjaśni.

 No.8158

>>8156
Taki jest świat anon



File: 1wai4i63.vichan.png (112,63 KB, 1422x1172, Electronic1b-03.png) ImgOps Google

 No.8042[Odpowiedź]

Dlaczego żarówka nie emituje termicznie elektronów?
15 postów pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.8152

>>8150 (You)
Myślenie
>elektrony=promieniowanie beta minus
>fala elektromagnetyczna = promieniowanie gamma

jest błędne. To mniej więcej tak, jakby powiedzieć że szklanka z wodą to wodospad, bo w obu zjawiskach bierze udział woda i twierdzenie że właściwości jednego i drugiego są takie same, bo w obu mamy wodę.

 No.8153

>>8152
>>>8150 (You)
>(You)
co kurwa

 No.8155

File: 1wbos042.vichan.jpg (82,2 KB, 625x535, VqCht4o.jpg) ImgOps Exif Google

>>8153
Rany.
Termoemisja to nie rozpad promieniotwórczy. W obu macie elektron ale różnią się natężeniem i energią. Boisz się o promieniowanie nie bój się. Z drugiej strony elektrony z katody też mogą "napromieniować" - wsadzenie głowy do RHEEDa byłoby śmiertelne (pomijając próżnię).

Prąd który idzie przez filament wzbudza elektrony, elektrony wracajac na swój poziom energetyczny nadwyżkę energii emitują jako promieniowanie elektromagnetyczne. Gamma to tylko jeden zakres promieniowania, żarówki emitują znacznie szersze spektrum.
Jeśli napięcie jest na tyle duże żeby energia wzbudzonych elektronów była większa od pracy wyjścia masz sputtering filamentu podczas odrywania elektronów (dlatego stare żarówki były brudnawe po dłuższym czasie używania).

Tak, żarówka emituje elektrony. Nie, nie zmierzysz tego amperomierzem bo to pewnie jakieś femtoAmpery.



File: 1w8yfh53.vichan.jpg (19,1 KB, 199x200, Gauss_Cannon.jpg) ImgOps Exif Google

 No.7919[Odpowiedź]

Jakiś anon byłby tak miły i wyjaśnił mi jaka siła działa na pocisk w dziale Gaussa coilgun że jest on przesuwany gdy przez cewkę przepływa prąd?
8 postów oraz 1 obrazek pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.8000

OP hir:
>>7983
>Jasne ?
Czyli to pole magnetyczne cewki indukuje pole magnetyczne w ferromagnetyku, które ma przeciwny biegun względem najbliższego bieguna cewki, przez co jest przyciągany, a później jest zatrzymywany przez ten sam biegun po drugiej stronie cewki, już taki sam jak w wyindukowanym polu, bo te same bieguny się odpychają?
Jeśli tak, to jak policzyć tą siłę, podałeś kilka oddziaływań i nie wiem którego użyć.

also
>Zwiększa to indukcyjność cewki czyli jak bardzo chce ona wytwarzać pole magnetyczne
Wszędzie szukam takich prostych wyjaśnień, masz jakieś źródło, strony internetowe, książki? Wikipedia podaje te akademickie wyjaśnienie które kurwa nic nie wyjaśnia.

 No.8041

>>7925
to raczej nie jest siła elektrodynamiczna, przecież nie płynie żaden prąd przez pocisk

 No.8154

File: 1wbopry7.vichan.png (209,01 KB, 480x331, 16649255_1275023332578641_….png) ImgOps Google

>>8000
Tak.
Nie licz siły a energię, z niej będziesz miał prędkość wylotową. Niestety to zagadnienie jest całkiem skomplikowane, trzeba wziąć pod uwagę mix tego wszystkiego, najlepiej w modelu komputerowym który ponadto będzie brał pod uwagę geometrię układu itd.
Dlaczego ?
Dlatego, że np impulsowe rozładowywanie kondensatorów nie jest tak naprawdę impulsowe a ciągłe (f. wykładnicza) i ciężko się wstrzelić w odpowiedni moment z równaniami w stylu F=ma.
W najprostszym przypadku potraktuj magnes jako 1 częśc dipola i pole solenoidu jako drugą część dipola i będziesz miał siłę która wciąga/wypycha.
Ale to jest dalekie od rzeczywistego problemu.

Co do cewki to za bardzo nie pomogę: Masz tu wzór. Indukcyjność jest zależna od strumienia, strumień od indukcji pola. Większa indukcyjność większe pole. Na wszystko są wzory, szczególnie w klasycznej fizyce nie powinieneś mieć problemów. Co do polecenia mogę polecić zbiór zadań Stoleckiej/Mendla do nowej matury, jest kozak.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Cewka#Indukcyjno.C5.9B.C4.87_cewki



File: 1wb9ba9b.vichan.png (266,49 KB, 597x624, 1462457852589.png) ImgOps Google

 No.8138[Odpowiedź]

Ananasy, PWr czy PŁ?
Maturalna here, wypadałoby zacząć się zastanawiać nad studiami.
Głównie interesuje mnie infa, elektronika, telekomunikacja, albo jakieś połączenie w.w.
Nie jestem jakimś szczególnym geniuszem matematycznym, nie spodziewam się z rozszerzenia więcej jak 50% wale dowody, dowody skurwysyn, z fizyką może być lepiej bo mi wchodzi z łatwością.
Ogarnąłem sobie staż na wakacje w Łodzi bo mam blisko i chcę wyjebać z chaty jak najszybciej. Wstępnie powiedzieli że może będą chcieli mnie na stałe, nawet na pół etatu podparli to 2k netto na start, mnie to przekonuje
Pytanie czy warto zostawać w tym padole łez ze względu na względnie łatwe studia PŁ do górnolotnych uczelni raczej nie należy i perspektywę zarabiania hajsu i zdobywania doświadczenia w trakcie studiów, czy lepiej pójść na coś w stylu PWr. Myślałem też nad WATem (cywilne) albo PK (na AGH nie mam co liczyć, nie dostałbym się).

tl;dr
>względnie łatwe studia w kurwidołku z perspektywą zdobywania doświadczenia zawodowego w trakcie ich trwania, czy wg. powszechnej opinii lepsze studia w trakcie których będę biedakiem starzy mnie zbyt dużo nie wesprą i raczej nie będę miał czasu na pracę w trakcie ich trwania?

pic unrel
2 posty pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.8142

>>8140
Rzecz w tym, że to dowody czy zadania olimpijskie w licbazie są najpodobniejsze do matmy na studiach. Cała reszta to po prostu napierdalanie schematów do znudzenia, z kolei wykazowe uczą matematycznego myślenia, prawdziwego rozwiązywania problemu, wykorzystując te poznane schematy. Ale fakt faktem może i mu się odmieni.

T. dupokanapkowicz algorytmik więc może mam trochę skrzywiony punkt widzenia

 No.8143

>>8138
tu anon z PWr
drugi rok na telekomunikacji
chyba to pierdolnę nie polecam

 No.8145

>>8143
szczegóły?

>>8140
ekspertem mogę zostać na własną rękę, jak na mój etap edukacji bardzo dużo nauczyłem się samemu. I wcale nie mówię o hehe przerobieniu mondrej ksionszki, sporo moich projektów to praktyczne wykorzystanie cudzych prac magisterskich (a właściwie wdrożenie teoretycznych technik, jak np. mapowanie terenu za pomocą czujnika odległości).



File: 1wb3rgup.vichan.gif (20,98 KB, 379x370, ohm_joule.gif) ImgOps Google

 No.8122[Odpowiedź]

Zgodnie z prawem Joule'a im większa rezystancja przewodnika, większy prąd przepływający przez niego i im więcej czasu to trwa, to wypromieniowana energia przez ten przewodnik jest większa. Z racji zwiększania się rezystancji przez wydzielone ciepło, przez nagrzewanie się przewodnika, prąd przepływający przez niego się zmniejsza. W tym wypadku może to być w balansie, tzn. jeżeli ten prąd będzie nadal malał to ciepło także będzie maleć, co spowoduje zmniejszenie się rezystancji i zwiększenie prądu, ale przez to że jest zmienna czas, nawet przy tym zbalansowaniu przewodnik nadal by zwiększał ilość wypromieniowanego ciepła i tym samym nagrzewałby się jeszcze mocniej, co spowodowałoby wzrost rezystancji tak duży, że prąd przestałby przepływać. Jeśli damy przykład z typowym świecącym się urządzeniem, żarówką, to ta żarówka powinna co jakiś czas gasnąć żeby się ochłodzić, by później znów się zapalić. Przewodnictwo cieplne połączeń żarnika z gniazdem żarówki nie gra tu żadnej roli, ponieważ jeśli byłoby na tyle duże by odprowadzać ciepło z rozgrzanej żarówki, to ona by się w ogóle nie zapaliła, albo przynajmniej nie od razu.

Więc jak to jest z tym prawem Joule'a? Jak się zachowują te zmienne? Jedynie co przychodzi mi do głowy to jednocześnie malejąca rezystancja i malejący prąd.
10 postów pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.8135

>>8134
nie do konca:
1. to jest przyblizony czas swiecenia, moze byc mniej moze wiecej, nie da sie tego obliczyc idealnie, jest zbyt wiele czynnikow
2. to nie jest tak, ze pelzanie materialu zachodzi sobie dlugi dlugi czas, potem ochlodzisz i jest ok. Jak bedziesz kilka godzin uzywal zarowki to ona ci sie troche odksztalci, wiec jak ja ochlodzisz i znow uruchomisz bedzie musiala rozciagnac sie mniej zeby peknac niz nowa zarowka.

 No.8136

>>8134

Temperatura ma także wpływ na doraźną granicę wytrzymałości. Im większa tym bardziej Re i Rm spadają.

Dodaj jeszcze naturalne ulatnianie się gazu obojętnego w bańce, procesy utleniania stali oraz już wcześniej wspomniane pelzanie materiału i kilka innych czynników i masz odpowiedź.

Tl:dr w przyrodzie nie ma nieskończonego potencjału eksploatacyjnego. Wszystko kiedyś jebnie. Kwestia skali czasu i obciążeń.

 No.8137

>>8135
>>8136
Dzięki, rozumiem już te procesy.



File: 1w96mq7v.vichan.jpg (80,21 KB, 488x750, nasa 2015.jpg) ImgOps Exif Google

 No.7937[Odpowiedź]

Najniższa projektowana winda kosmiczna to jakieś 20 km wysokości. Ma być dmuchana. xD

A co jakby zrobić windę-górę? Stożek z ziemi o wysokości ~20 km (jeżeli podstawa maiłaby mieć 10 km promień, to zajmowałaby powieszchnię średniego miasta), na pewno wymagałby wielkiego nakładu, ale na czymś takim możnaby wynośić prawdziwe tytany, wieloset tonowe krążowniki, może nawet rozpędzać jakimś gaussem na kiju.

Pytanie: czy od strony inżynierii materiałowej (usypywanie kopca o takich gabarytach, mającego pozostać w miarę stabilnym) taki projekt jest hipotetycznie możliwy? I jakiego budżetu by wymagał?

 No.8128

Budżetu zapewne w chuj dużego, ale nie wiem ile dokładnie.

Raczej nikt by nie próbował czegoś takiego robić, trwało by to zbyt długo, namieszałoby z grawitacją, a także mogłoby zapaść się i skończyć w lawie pod skorupą Ziemi.

A wznoszenie tytanów by się nie opłacało, zbyt dużo energii trzeba by zużyć, już lepiej przerobić Księżyc na świat-fabrykę.



File: 1wayqvrf.vichan.jpg (1,28 MB, 2448x3264, 1486841986538-363917291.jpg) ImgOps Exif Google

 No.8115[Odpowiedź]

Anonki
Jest ktos na Politechnice Warszawskiej na angielskiej indie, tj Computer Science, albo wie jak tam jest? Łatwiej niż na zwykłej infie stosowanej na PW, wykładowcy inaczej patrzą jako że studia płatne? Nie jestem olimpijczykiem z fizyki ani matmy i boję się że nie da rady się tego wszystkiego nauczyć i mnie wypirdola. Chciałem na początku iść na Polsko Japońska ale biedak hier i nie stać mnie na te chore ceny

 No.8127

Pełno ciapatych i polaczków którzy nie dostali się na studia w języku polskim. Część tych polaczków za zgodą dziekana pisze później pracę dyplomową po polsku i potem też rozpoczyna studia II stopnia w tym języku.
Jest trochę łatwiej niż na zwykłej informatyce, ale tylko pod warunkiem że bardzo dobrze znasz angielski. Na egzaminach, zaliczeniach i kolokwiach sprawdzane są tylko prace napisane poprawnie językowo. Prace napisane w języku angielskim na poziomie B1 albo bardzo słabym B2 nie są sprawdzane, a ich autorzy muszą przyjść na kolejny termin.
Wykładowcy strasznie narzekają na studentów anglojęzycznych. Głównie ze względu na ich słaby poziom znajomości angielskiego, ale też słabą znajomość tematyki studiów i ich lekceważącą postawę (na studia te dostają się właściwie wszyscy). Studia te są płatne, ale to studia dzienne, dlatego nie ma taryfy ulgowej tak jak na zaocznych.
Studia te kończy z dyplomem ok. 40% początkowo przyjętych studentów.



File: 1wanfgl3.vichan.jpg (146,37 KB, 901x900, yy.jpg) ImgOps Exif Google

 No.8068[Odpowiedź]

Anonki dajcie jakąś książkę i/lub artykuł gdzie scharakteryzowane są kontrakty terminowe głównie na indeksy ale same kontrakty terminowe nie pogardzę

rodzaje tych kontraktów, przegląd kontraktów na świecie, dynamika obrotu

tylko nie z gpw bo to już widziałem i tam mało jest napisane niestety, a i wszystko o polskiej giełdzie

błagam, waluta znana

 No.8090

ale co dokładnie chcesz o tych kontraktach? Miałem książki typu "analiza techniczna rynków finansowych", ale teraz to wszystko na yt albo investopedii znajdziesz

 No.8121

>>8090
gówno suchą wiedzę teoretyczną do pisania pracy

nie ma dużo info o tym, zazwyczaj tylko przy instrumentach pochodnych napisane co to są kontrakty terminowe i tyle, jak najebać z tego stron ;_;



File: 1wami1co.vichan.gif (131,85 KB, 341x320, 13607735_1169178343148612_….gif) ImgOps Google

 No.8054[Odpowiedź]

Edukacja w Polsce to gówno. Podszedłem do mojej pani profesor w licbazie, mówię, prosze pani, a kiedy będą całki oznaczone? Jakie, jakie kurwa? całki oznaczone, o czym ty w ogóle człowieku pierdolisz mi tutaj. No ale proszę pani, jak w ogóle pochodne funkcji bez całek oznaczonych. Co kurwa, weź człowieku w ogóle o czym ty mi tu pierdolisz? W Liceum, w Polsce nauczysz się całek oznaczonych? chyba cię pojebało. Przecież program rozszerzony kończy się na działaniach różniczkowych. A informatyka? Ja pierdole, uczymy się jebanej edycji Worda czy kurwa excela, zero programowania, zero matmy, co za las ja jebie. Zapraszam do dyskusji.(UŻYTKOWNIK ZOSTAŁ ZBANOWANY ZA TEGO POSTA)
31 postów oraz 1 obrazek pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.8108

>narzekanie na to, że w szkole uczymy się teoretycznych zagadnień nie mających nic wspólnego z praktyką
No witam Oskarki, plecaki spakowane xD?

Każdy, kto narzeka na brak praktyczności w szkole jest albo idiotą, albo jeszcze się w tej szkole uczy. Tak jak jeden anon tu wspomniał - uczymy się podstaw z różnych dziedzin, aby być może czymś się zainteresować i związać na dłużej.

W przypadku praktyki - powinniśmy sami ogarnąć te rzeczy, nie trzeba być geniuszem, żeby wpisać w internet "jak wypełnić pit", albo "jak zamontować żarówkę". To nie jest wiedza, którą powinna przekazywać szkoła, tylko rodzic.

Oslo - w tym przekazywaniu teorii szkoły i tak jakoś nie przodują, bo znam mnóstwo osób, które na palcach mnożą do stu, a są tacy co i 5 razy 5 nie potrafią obliczyć w pamięci. Nie dlatego, że są głąbami, po prostu nikt ich nie przypilnował, żeby wkuli na pamięć kilka prostych działań, które, o ironio, przydają się akurat w życiu. Also - szkolnictwo wyższe też startuje z pewnego poziomu, a uczelnia przygotowuje nie tylko pod zawód, ale i pod badania naukowe. Nie wiem jak według oskarków miałoby to wyglądać, gdyby zajęcia były tylko praktyczne, ale jakikolwiek kierunek na Uczelni wyższej musiałby chyba trwać z 15 lat, gdyby miał zaczynać od samych teoretycznych podstaw jakiejkolwiek nauki.

I to nie to, że uważam nasz system za super dobry, bo wręcz przeciwnie - uważam, że jest głupi i wybrakowany. Uczniowie są uśredniani, zabijana jest ich kreatywność, wszystko ma być ładnie pod schemacik i klucz odpowiedzi. Fajnie to wygląda w matematyce, ale przy interpretacji dzieł sztuki?

Według mnie dużo lepszym byłoby wprowadzenie swego rodzaju zajęć równoległych z kreatywności, czy dyskusji, dawać większą swobodę interpretacji, zachęcać dzieciaki do wypowiadania własnego zdania i konfrontowania go z innymi. Tymczasem w polsce uczy się zamykania mordy i nie mruczenia. Zabijają też ciekawość - nie tylko szkoły, ale i rodzice. Zamiast odpowiadać na pytania, przykrywa się je pierdoleniem, że nie interere bo kicikici.

Jak takie dziecko ma sobie poradzić w życiu, kiedy całe życie wbija się im do głowy, że nie wolno o nic pytać? Sam na lekcjach lubiłem zadawać nawet głupie pytania i zaledwie kilku nauczycieli chciało na nie odpowiadać. Reszta kazała zamknąć ryja bo oni odbębniają temat. Uśrednianie dzieci i młodzieży, imho, szkodzi całemu systemowi i gospodarce. Studia jakoś też niespecjalnie rozwijają w tym gatunku, bo i wykładowcy nie zachęcają tylko napierdalają materiał, który nie obchodzi nawet ich samych. Przez co po wielu latach edukacji z fabryki wychodzi modelowy tuman, który wierzy w homeopatię, coaching i to, że wszystko jest w zasięgu ręki, musi tylko chcieć, a pan Korwin powiedział, że wszystkie podatki da się znieść, wystarczy tylko jedną ustawę podpisać.

Tymczasem kto ma największe szanse na prace? W większości ludzie z zapałem, którzy napierdalali studia dla papierka z dziedziny w której już na etapie rozpoczęcia studiów mogliby być inżynierami. Cała reszta pójdzie wykładać chemię w lidlu, pracować na magazynie albo gdzieś w korpo napierdalać tabelki.
Czego nauczyły mnie studia? - Że na rynku pracy po ukończeniu tego kierunku mam przejebanewiedziałem o tym wcześniej, ale nie wiedziałem jak bardzo, trochę z zakresu prawa, trochę o gospodarce, trochę o tym, że studenci to najgorsze robactwo jakie chodzi po tej planeciPost za długi. Kliknij tutaj, aby zobaczyć jego pełną treść.

 No.8109

>>8108
quality

 No.8120

>>8108
jeśli chodzi o praktyczne rzeczy, to sprawę można choć częściowo rozwiązać. U nas w gimbazo-licbazie połączona były koła przedmiotowe. Jak ludzie z takiego kółka zrobili coś fajnego to przychodzili na lekcje do różnych klas i prezentowali jakieś eksperymenty chemiczne, projekty techniczne, apele z przedstawieniami koła teatralnego itp. IMO najważniejsze jest pokazanie uczniom, że to czego się uczą do czegoś się przydaje, a nie jest tylko abstrakcyjnymi literkami y=f(x), CH2O2, E=mgh, które poza kartką papieru są czarną magią.



Usuń post [ ]
Wstecz [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11]
| Catalog
[ * ] [ b / cp / id / int / r+oc / slav / veto / waifu / wiz ] [ btc / c / c++ / fso / h / kib / ku / lsd / psl / sci / trv / vg ] [ a / ac / az / fr / hk / lit / mu / tv / vp / x ] [ med / pr / pro / psy / sex / soc / sr / swag / trap ] [ chan / meta / mit ] [ SynchTube / Pasty / IRC / GitHub ] [ szukaj ]