[ * ] [ b / cp / id / int / r+oc / slav / veto / waifu / wiz ] [ btc / c / c++ / fso / h / kib / ku / lsd / psl / sci / trv / vg ] [ a / ac / az / fr / hk / lit / mu / tv / vp / x ] [ med / pr / pro / psy / sex / soc / sr / swag / trap ] [ chan / meta / mit ] [ SynchTube / Pasty / IRC / GitHub ] [ szukaj ]

/psy/ - Psychologia


E-mail
Komentarz
Plik
:
Osadź
Hasło (do usuwania postów)

Regulamin | TOR | IRC | Komturcode | Online:

File: 1wluhi6a.vichan.jpg (56,48 KB, 480x648, attention-whore_o_154167.jpg) ImgOps Exif Google

 No.3675[Odpowiedź]

Jak nie być atencyjnym? Lubie wrzucac jakies glupoty na np. facebooka by ktos mnie docenil.

Np. wrzucam filmik jak jezdze po skate parku, licze, ze wtedy ktos mi napisze cos milego, co potwierdzi, ze jestem dobry w tym co robie. No i nie ukrywam, ze robie tez to po to by ludzie mysleli, ze jestem zajebisty.

Jak sie pozbyc checi bycia w centrum uwagi? Chcialbym by ludzie dobrze o mnie mowili, zeby na miescie (a mieszkam w malym miasteczku) wiedzieli, ze ja to ten co zajebiscie cos robi.

 No.3677

>>3676
nie tyle wpierdalam, co wlasnie tostuje na fb, yt rzeczy, ktore maja pokazac jaki to fajny jestem


A to jest zalozne…



File: 1wj4db7s.vichan.jpg (27,02 KB, 328x604, 12208500_1677222589186993_….jpg) ImgOps Exif Google

 No.3641[Odpowiedź]

Anony mam problem. Pewnie ten temat był tu już nieraz wałkowany, ale nigdzie nie widze, a tak serio jestem leniwa kurwa i nie chce mi sie szukac w odmetach tej deski.
Do meritum, tutaj anon z tymi słynnymi zaburzeniami psychicznymi, próbowalem sam sie z nimi uporac ale nie daje sobie juz rady, jest coraz gorzej, musze udac sie do jakiegos specjalisty by mi pomógł i tu moje pytania
1: Isc najpierw do psychologa czy psychiatry? Slyszalem, ze do psychiatry nie trzeba skierowania jesli chodzi o panstwowke a chcialbym uniknac rozmowy z lekarzem pierwszego kontaktu, czym mniej osob wie tym lepiej.
2:NFZ czy prywatnie? Jest jakas roznica, bo ja anon biedak i nie mam tyle dolanow by wydawac 100zeta pare razy w tygodniu na prywaciarza, ale jesli z NZF sa tak chujowi to sie uzbiera.
3. Czy to prawda, ze u panstwowego bede musial czekac po pare miesiecy na kolejna wizyte? Chcialbym jak najszybciej widziec efekty swojego leczenia bo w przeciwnym razie predzej sie zajebe niz wylecze.
Mam nadzieje, ze pomozecie swojemu w potrzebie
6 postów pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.3666

>>3665
>>3664
Czyli wyszukuję sobie w necie psychiatrę przyjmującego na NFZ idę do niego, zapisuję się na wizytę i bzikam?
Trzymajcie kciuki anony, już wiele lat się zbieram żeby pójść do specjalisty. Rozumiem, że o nieudanych myślach samobójczych itp. lepiej nie mówić? Nie chcę, żeby mnie od razu zamknęli w wariatkowie.

 No.3673

trzymam kciuki anon. sama sie zbieram w sobie ale jak mi psychiatrykiem grożono to sie zamknełam w sobie a to w chuj trudne bo atencyjna kurwa ze mnie.

 No.3674

>>3641
NA KOŃ!



File: 1wkohg8p.vichan.jpg (40,15 KB, 500x500, artworks-000168270164-z3vi….jpg) ImgOps Exif Google

 No.3667[Odpowiedź]

Anony jak radzić sobie z samotnością wśród ludzi ? Tęsknię za ludzmi z techbazy, za nauczycielami, praca to smrut. Mam naprawdę quality loszke, ale mam tylko ją która akceptuje moje spiedolenie. Ehh anoni jak przestać życ przeszłością i zawrzeć nowe znajomości ? czuje sie tak kurwa samotny ze chodze do galerii zeby być wsrod ludzi. To okropne. Mysle czy by sie nie zajebać, bo już sobie nie radze, a bohatyr byłby z kolei ruiną życia mojej femki ehh spierdolino
1 post pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.3669

to wtedy sprawa rozwiąże się sama.

 No.3671

>>3667
Mam tak samo jak Ty. Z tym że nie mam już loszki bo >>3668
Nie mam pojęcia skąd brać nowych znajomych, może jakaś wspólna dupokanapka?

 No.3672

>spierdolenie
>loszka

pojebało cie typie



File: 1wk99wlx.vichan.jpg (55,91 KB, 434x599, a7b9eb20d9df5e2ed576d7e6b0….jpg) ImgOps Exif Google

 No.3644[Odpowiedź]

Gdzie jest dzisiejsza psychologia?
Jakie nowe teorie są i na czym się opierają?
Jak i jakimi argumentami zostały obalone stare teorie?

Póki co bazowałem głównie na psychoanalizie, a słyszałem że ten dziad Freud mógł zmieniać wyniki swoich badań żeby pasowało jego teorii. Wiem też że były próby dopracowania jej przez Junga i Fromma, ale to wszystko. Nawet nie wiem co dodali. inb4 leniwa kurwa: czytałem ten obsrany artykuł na wiki i nic prawie nie rozumiem, nie umiem in2 trudne akademickie słowa

Jakiś anon byłby łaskaw opisać, ew. linki podrzucić.
13 postów pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.3660

bamp

 No.3662

babamp

 No.3670

bampe



File: 1wk9i8q9.vichan.jpg (11,61 KB, 640x320, 15577398_732075500290373_6….jpg) ImgOps Exif Google

 No.3650[Odpowiedź]

Temat wałkowany pierdyliardy pomnożone przez w pytę razy, ale chcę konkretnej odpowiedzi dla mnie. Żyję w jebanej depresji od x lat, lecz dopiero teraz widzę, że to mi przeszkadza. Nie mam ochoty na nic. Wszystko, co zaczynam, pozostaje nieskończone. Nawet straciłem ochotę na komputerek. Łatwo tracę równowagę. Wizyta u psychologa już umówiona, ale co po tym? Jak samemu mogę dążyć do zmian?

 No.3658

>Wizyta u psychologa już umówiona, ale co po tym? Jak samemu mogę dążyć do zmian?

Psychoterapia. Psycholog musi cię na taką zakwalifikować, czekać w chuj czasu na to a później bzikasz.



File: 1whmswau.vichan.gif (5,45 KB, 363x224, HEAD.GIF) ImgOps Google

 No.3625[Odpowiedź]

Dlaczego ludzie aż tak mocno przejmują się innymi? Wiele razy spotkałem się z bardzo dużą chęcią pomocy od ludzi z którymi mnie niewiele łączy, jedynie to są tylko w moim bliskim otoczeniu. Czym to jest spowodowane?
9 postów pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.3635

chcą poczuć się docenieni i potrzebni

 No.3636

>>3634
>tematyczne są martwe
no kurwa ciekawe czemu

 No.3640

Ja na twoim miejscu, cieszylbym sie, ze natrafiam na zbyt dobrych niz na zimnych chłodnych skurwysynów



File: 1who6x9c.vichan.jpg (16,02 KB, 582x274, dopamina-wzór-chemiczny.jpg) ImgOps Exif Google

 No.3637[Odpowiedź]

Jest tu jakiś anon, który posiada wiedzę o neuroprzekaźnikach? Nie znam się na tym za bardzo, więc nie wiem czy dobrze się wyrażę.
Ogólnie moje życie jest w rozsypce. Jestem na etapie, że chcę wyjąć chuja z głowy więc odstawiam wszelkie używki, które obniżają poziom dopaminy. Jednak średnio mi to wychodzi. Zero motywacji i zacięcia. Wieczorem sobie coś postanawiam i następnego dnia gówno z tym robię. Nic u mnie nie trwa dłużej niż tydzień. Możnaby powiedzieć, że jestem po prostu leniwą kurwą, ale kiedyś byłem całkiem inny. Powodem tego jest to, że jako jedyny zostałem w miasteczku podczas gdy wszyscy znajomi poszli na studia do większych miast. To miało miejsce 5 lat temu. Przez nudę wpadłem w uzależnienie od poprawiaczy nastroju. Chodziłem do psychiatry jakiś czas temu, ale znowu wszystko wraca. Nie wiem co teraz robić. Żebym miał motywację to już by było coś. Mógłbym się wziąć za siebie. Ale kurwa nie wiem jak ją odzyskać. Wiem, że powinienem zacisnąć dupę i działać, ale serio kurwa nie potrafię. Ktoś mi podesłał kiedyś test bravermana, który teoretycznie pokazuje deficyty poszczególnych neuroprzekaźników. Ja dopaminy miałem z 14% a osoba, która mi to przesłała 56%. Wiem, że to chuj oszustwo, bo to nie badanie, ale do jakiś wniosków można dojść.
P.S.
Wpierdalam banany i piję zieloną herbatę.

 No.3638

>>3637

olej to pierdolenie o neuroprzekaznikach z cpunskich zrodel. Idz na zwykla terapie a samoleczenie uzywkami zostaw foliarskim menelom

 No.3639

>>3637
no normalnie, wyjebać z diety proste węglowodany, regularne ćwiczenia >30 minut dziennie, do spania codziennie o tej samej porze. nauczenie się zarządzania czasem, zmiany nawyków, ćwiczenia silnej woli. i przede wszystkim nakurwianie tego co chcesz nakurwiać bo po chuj marnować życie na robienie na budowie cnie? nofap też nie zaszkodzi, dostęp 3 razy dziennie za każdym razem do innej samicy w naturze nie występuje xD

also w depresji jest taki motyw że antydepresanty zaczynają działać dopiero po 4-6 tygodniach brania dzień w dzień i to ma zastosowanie do tego wyżej, po prostu tyle czasu zajmuje odnalezenie nowej równowagi neuroprzekaźników . no a jak po tych 2 miesiącach gówno to zmieni to wykurwiaj po harde antydepresanty czy jakieś inne adderrale na kiju.



File: 1wh3n045.vichan.jpg (89,03 KB, 800x450, papazula.jpg) ImgOps Exif Google

 No.3621[Odpowiedź]

W zasadzie to nie wiem czy nie powinienem tego dać na /hk, ale dam to tutaj.

Otóż zauważyłem że strasznie dużo czasu pochłania mi rozpamiętywanie przeszłości. Kurewsko tęsknię do tych dziadziusiowatych lat 90-tych, ale i też do czasów lekko późniejszych, tj. lat 2000-2004. Mówcie sobie co chcecie, ale tamte czasy były dla mnie wykurwiste. Zajebista muzyka, zajebiste filmy, zajebiste gry, zajebiste programy w TV, zajebiści ludzie. Wiem że te czasy już nigdy nie wrócą i nigdy nie będzie mi tak dobrze jak wtedy, ale nie jestem w stanie się z tym pogodzić. Rozpamiętywanie tych czasów zabiera mi od chuja czasu i energii. Doszło już nawet do tego, że na youtubie oglądam reklamy i zarejestrowane nagrania telewizyjne z tamtych lat. Chciałbym się od tego odciąć, bo wiem że to jest nienormalne, ale z drugiej strony miałbym pewne wyrzuty sumienia, że zapominam o ludziach którzy wtedy żyli, a których już nie ma, a byli dla mnie ważni, nawet o moich zwierzakach które wtedy miałem (codziennie myślę o moim kocie którego trzeba było uśpić 18 lat temu, a z którym byłem bardzo zżyty, nie mogę do tej pory pogodzić się z jego odejściem).
Jest tu ktoś kto ma podobnie?

 No.3622

sejm hir, wydaje mi się, że żyję w jebanej przyszłości, nie pasuję tu, że to tylko tak na chwilę i chciałbym się cofnąć. I wrócić do domu.

 No.3623

jesteś mną, a ja tobą anon ;_; mam to samo żyję dalej przeszłością i rozpamiętuję wiele przykrych momentów a nie tych dobrych

 No.3624

>>3623
właśnie chodzi o to że pomimo paru przykrych historii które były związane z tamtymi czasami i tak chciałbym do nich wrócić, bo dobrych momentów było jednak więcej



File: 1wgizc0f.vichan.jpg (31,71 KB, 500x375, 40a605fd6019[1].jpg) ImgOps Exif Google

 No.3619[Odpowiedź]

witam anuncje
dręczą mnie sny i pewne myśli
mam kilka miesięcy loszke i co jakiś czas mam dziwne sny w stylu że atakuje jakieś lochy i sobie nagle przypominam że mam swoją xD albo że gdzieś trace kontrole urwany film a ona mnie rzuca czy coś
ogólnie nie zdradzam jej i nie mam takich planów a takowe sny się pojawiają
może to jakiś podświadomy lęk iż po używkach móglbym zrobić coś głupiego?
i w zasadzie jak to jest, czy istnieje szansa czegoś takiego gdy na trzeźwo nie mam takich zamiarów? pijany też nie miałem do tej pory no ale nie urywały mi się filmy
pije sporadycznie w sumie już nic nie biore no ale po mdma chyba takie wybryki nie powinny mieć miejsca że miałbym nagle mieć ochotę na kopulowanie innej?

 No.3620

Nie cpaj i loche szanuj. Mi sie sni ze posuwam lochy a tak na prawde to juz nie XDD takze widzisz ze sny sa z dupy calkiem



File: 1wck0813.vichan.jpg (33,52 KB, 600x526, izotoppapieanutrikremwki.jpg) ImgOps Exif Google

 No.3572[Odpowiedź]

No więc tak, czy jest tu jakiś anon, który nie ma ani jednego znajomego?

Po kolei:
żłobek/przedszkole - nie chodziłem bo chorowity, poza tym po co jak babka była cały czas w domu
osiedle - właściwie sami emeryci, a towarzystwo najbardziej zbliżone do mnie wiekiem było 4-5 lat starsze który normalny 19-latek będzie trzymał z 14-latkiem
podbaza - nawet byłem lubiany i miałem tam paru kolegów, ale potem poszedłem do gimbazy na drugim końcu miasta i kontakt się urwał
gimbaza - nikogo tam nie znałem, bo poszedłem na drugim końcu miasta, bo starzy nie chcieli mnie puścić w dzielnicy, twierdząc że jest tam dla mnie za niski poziom
licbaza - znowu poszedłem w nieznane, niejako chcąc się odciąć od klasy z gimbazy, której nie lubiłem. znalazłem tu nawet paru kumpli takich samych spierdonów jak ja, ale gdzieś po 2-gim roku studiów kontakt się urwał.
studia - trafiłem na wydział, na który nie dostał się nikt kogo znałem, nie lubiłem swojej grupy (z wzajemnością), więc wybór takiej specjalności na którą nikt znajomy nie szedł nie był niczym dziwnym
studia II stopnia - chodziłem z młodszym rocznikiem, więc też nikogo nie znałem

Aktualnie mam 27 lat i dosłownie 0 znajomych. W pracy same mirasy po 40, ale jej nie zmienię, bo robię to co lubię i mi dobrze za to płacą. W tym wieku zresztą normiki mają już swoje stałe grono znajomych i niechętnie angażują się w znajomości z innymi. Jedyna locha z jaką łączyła mnie jakakolwiek dłuższa zażyłość została poznana na sympatii i stwierdziła "z tobą musi być coś nie tak, ty jesteś jakiś nienormalny" i zakończyła ze mną znajomość.
Popłakałem to wykurwiam.
17 postów oraz 1 obrazek pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.3600

File: 1we4ygye.vichan.jpg (28,47 KB, 500x750, 82ad6c53ca0773e3d84dd1e000….jpg) ImgOps Exif Google

Ja nie mam ani jednego znajomego Anon.
jak mówię dziewczynkom (które atencjonuja się samotnością) na randkach to smutnieja i uciekają.
Powoli mi odwala - ale Jungowi też odwaliło w pewnej części życia a mam podobne ambicje jak on więc jedziemy dalej bejbe. Jak mówił znany fizjolog "Gdzie kończy się samotnosc tam zaczyna się jadowitych zmij syczenie i wkurwiających much bzykanie" także keep on rockin on your own.

 No.3614

>>3591
wolę z anonami siedzieć na czanach niż z jakimiś nerdami w planszówki grać

 No.3618

>>3591
/nk/ jak wygląda bynie w klubie/pubie planszówek
przychodzę ze swoją planszówką czy za barem się wypożycza? nikt ich nigdy nie chce zapierdolić? te planszówki to bardziej w stylu magica czy chińczyka?
debil here



File: 1wfztf2b.vichan.png (369,38 KB, 596x464, received_725588387617587.png) ImgOps Google

 No.3615[Odpowiedź]

Czesto ludzie piszą jacy to oni nie są chłodni czy martwi w środku, chciałbym tak o sobie rzecz ale nie mogę. Okazuje pełne wspolczucie do paru osób mimo tego że resztę ludzi cusz są mi bardziej niż obojętni a wyrzadzajac coś na ich niekorzyść sprawia mi przyjemność. To jest normalne czy bycie chujem i kurwa?

inb4 mam znajomych ale wspolczucie jest takie "bo musze"

 No.3616

Jesteś zły

 No.3617

Oficjalnie dolaczykes do grona spierdoxow ktorzy posza ze sa martwi w srodku bane



File: 1wf99ilp.vichan.jpg (57,49 KB, 720x720, 1488717713296565813.jpg) ImgOps Exif Google

 No.3613[Odpowiedź]

Jakieś książki dla anona lubiącego into psychologia?
najlepiej coś z manipulacją, sztuką perswazji czy tam agitacją, 48 praw władzy mi się spodobało
inb4 goj


Usuń post [ ]
Wstecz [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12]
| Catalog
[ * ] [ b / cp / id / int / r+oc / slav / veto / waifu / wiz ] [ btc / c / c++ / fso / h / kib / ku / lsd / psl / sci / trv / vg ] [ a / ac / az / fr / hk / lit / mu / tv / vp / x ] [ med / pr / pro / psy / sex / soc / sr / swag / trap ] [ chan / meta / mit ] [ SynchTube / Pasty / IRC / GitHub ] [ szukaj ]