[ * ] [ b / cp / id / int / r+oc / slav / veto / waifu / wiz ] [ btc / c / c++ / fso / h / kib / ku / lsd / psl / sci / trv / vg ] [ a / ac / az / fr / hk / lit / mu / tv / vp / x ] [ med / pr / pro / psy / sex / soc / sr / swag / trap ] [ chan / meta / mit ] [ SynchTube / Pasty / IRC / GitHub ] [ szukaj ]

/pr/ - Prawny


E-mail
Komentarz
Plik
:
Osadź
Hasło (do usuwania postów)

Regulamin | TOR | IRC | Komturcode | Online:

File: 1399931260074.jpg (54,54 KB, 494x671, ewa_rogowska.jpg) ImgOps Exif Google

 No.9[Odpowiedź]

Witam na nowo powstałej desce prawnej. Inicjatywa kawosz.ga wydała mi się ciekawa o tyle, że z jednej strony przyciągnie ludzi związanych z szonami, a z drugiej strony będzie składała się z desek dotyczących konkretnych spraw.

Zasady jakie mam nadzieję będziecie respektowali na tej desce są proste:
1. nie trolujemy i nie gównopostujemy, od tego są randomy,
2. zadajemy pytania dotyczące szeroko rozumianego prawa, naszych problemów, wątpliwości,
3. nie znasz się = nie wypowiadasz się.

Ostatnia zasada jest o tyle istotna, że kwestie prawne są zazwyczaj dosyć istotne dla ludzi, których one dotyczą, także ważne jest, ażeby nie wprowadzać innych anonów w błąd. Oczywiście nie znaczy to, że nie macie prawa do sugestii. Wypowiedzi merytoryczne będą w pewnym stopniu kontrolowane co do ich zgodności z prawdą, przez anonów którzy się na tym znają.


File: 1wls2v50.vichan.jpg (Schowaj obrazek, 3,66 MB, 2976x5280, WP_20170425_11_05_47_Rich.jpg) ImgOps Exif Google

 No.2980[Odpowiedź]

Lawanoni. Sytuacja ma sie tak. Jestem na imprezce u kumpla na urodzinach ze stara paczka, każdy sie zna ale solenizant zaprosił jakiegoś randoma jeszcze, myślę se spoko chuj tam. Ponapijalismy sie tego słynnego alkoholu i poszedłem z kumplem sie troszkę ponapierdalac dla zabawy. Gdy skończyliśmy naszą"walkę" nagle podszedł do mnie ten random i z nienacka przewrócił mnie i kopnął w nogę, tym samym łamiąc mi piszczel i strzałkową z przemieszczeniem. Zdarzenie to widziały 3 osoby. Obecnie jestem w szpitalu juz 5 dzień i nie zapowiada sie żebym wyszedł jutro lub pojutrze. Ogólnie jestem uziemiony na jakieś 4-5 z pracą i studiami. Pytanko takie - czy mogę żądać od typa jakiegoś odszkodowania? Jak tak to na jaka kwotę? Gdzie z tym pójść co robicz?

 No.2981

Na jakieś 4-5 miesięcy*

 No.2982

Bierzesz cały protokół przyjęcia i leczenia ze szpitala, potem na bagietę.

 No.2983

I potem co bagieta robi?



File: 1wkoikux.vichan.jpg (56,52 KB, 475x300, desperados[1].jpg) ImgOps Exif Google

 No.2977[Odpowiedź]

mam pytanie jak konkretnie mają się wszelakie incydentu do spożywanego alkoholu? jak bardzo to obciąża podczas potencjalnych bójek itp?
ja czasem się zastanawiam po huj mi dziś pić, kiepska używka a jak jestem wśród zwierząt to chyba wole zachować trzeźwość i takiemu przypierdole to będe wiarygodniejszy niż najebany
niech jakaś anuncja mnie poprawi jak się myle

 No.2978

rozumiem, że pytanie brzmi - jak spożycie alkoholu ma się do "wszelakich" incydentów?

no więc odpowiedź brzmi - nijak, pomijając sytuacje w których spożycie alkoholu jest częścią jakiegoś przestępstwa typu potrącenie kogoś po pijaku; poza takimi sytuacjami, to czy kogoś pobijesz na trzeźwo czy nie, to nie ma żadnego znaczenia

sąd może to wziąc pod uwage, ale wbrew temu co się patusom wydaje, to jest to raczej okliczność na niekorzyść niż na korzyść

 No.2979

>>2978
no właśnie o to mi chodzi
bo mam wrażenie że nawet jak się jest pijanym to gorzej traktują w tych wszystkich szpitalach itp
wszędzie chcą trzymać aż wytrzeźwiejesz itp
i mam wrażenie że prawnie to też działa na niekorzyść że pijany był to napewno jego wina xD



File: 1wkf11j8.vichan.jpg (181,3 KB, 2321x1610, Gloria=20na=20stron=C4=99_….jpg) ImgOps Exif Google

 No.2950[Odpowiedź]

Ostatnio popsuł mi się magnetowid inb4 kto w 2017 używa jeszcze magnetowidu - tak, czasami jeszcze używam, zwłaszcza jak trzeba coś z VHS zamienić na postać cyfrową.
Próbowałem go początkowo naprawić samodzielnie, ale się w końcu poddałem i oddałem do serwisu. Tu niestety muszę się przyznać, bo pożałowałem na to szekli nie chcąc ładować grubych cebulionów w naprawę sprzętu pochodzącego z czasów początku planu Balcerowicza. Sprzęt poszedł więc do typowego, osiedlowego serwisu u janusza.
Janusz popatrzył, nakleił ma owy magnetowid kartkę z numerkiem, po czym w swoim magicznym zeszyciku zapisał ten numerek, moje nazwisko i numer telefonu. Powiedział że jak naprawi, to zadzwoni. Żadnej umowy pisemnej nie podpisywaliśmy.
Po jakimś tygodniu zadzwonił. Stwierdził że jest ujebana płytka po nieudolnej próbie (mojej) samodzielnej naprawy, a on nie dysponuje jednak odpowiednim sprzętem ani umiejętnościami żeby to naprawić. I że mimo to mam mu zapłacić 30 zł za to że poświęcił swój czas na obejrzenie tego, bo jak nie to nie odzyskam swojego sprzętu.
Jak to teraz odebrać od niego bez płacenia?
8 postów pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.2974

>>2973
A niby czemu mam zostawiać mu coś co do niego nie należy?
Mam wrażenie że gość z tego żyje: nie naprawia i każe sobie płacić bo inaczej nie odda sprzętu, a jak mu się nie zapłaci to sprzedaje na allegro. Niezły pomysł na życie.

 No.2975

>>2950
o jak skisłem z robaka 30 ziko to ty możesz na ulicy znaleźć xD

 No.2976

http://allegro.pl/magnetowid-video-recorder-i6786262580.html
http://allegro.pl/magnetowid-thomson-vth6300c-super-oferta-tanio-i6792125496.html

masz opie, wyszukałem ci najtańsze i sprawne. za 50 ziko kupić nowy to ci nawet taniej wyjdzie niż zapłacić januszowi, a potem oddać do naprawy

biedaku



File: 1w9j3m1r.vichan.png (Schowaj obrazek, 4,71 KB, 325x325, fb_icon_325x325.png) ImgOps Google

 No.2767[Odpowiedź]

Anonki przypał.
W grudniu roku zeszłego wystalkowałem loszke, zlamalem jej emaila i zmenilem hasło na facebooku. Nic tam nie narobiłem, nie wysłałem żadnych wiadomości itd. Loszka jednak rzekomo zdecydowała się wczoraj zgłośić sprawę na policje. Czytałem fora prawne, wiem co mi grozi i jakie paragrafy. Pytanie tylko, czy policja rzeczywiście przyjmuje takie sprawy na poważnie?
13 postów oraz 1 obrazek pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.2970

nk paste że policja nic nie może

 No.2971

ANON POLICJANT HERE

Smiecham z obsranych anonów, bo POLICJA NICZ NIE MOZE ZROBICZ. Ps to prawda. Sugerowanie, że czasem nie przychodzą do nas osoby (przeważnie młode karyny z matką), mówiące że ktoś tam włamał się na komputer i maila/nk/fb i zamieścił rozebrane zdjęcie. Po pierwsze nikomu z nas nie chce się przyjmować takiego zgłoszenia bo dużo pracy papierkowej a koniec końców potem huj z tego, więc wszyscy parzą sage. Najpierw takiej osobie mówi się, że nic nie można zrobić, że nie warto, że nie ma szans. Potem jak jest głupią kurwą i mówi, że ma prawo to się spisuje zeznania, po to żeby za 3 tyg umorzyć sprawę z powodu braku możliwości stwierdzenia znamion przestępstwa. Sugerowanie, że prokuratura, która co by nie mówić nam pomaga nie dostaje kurwicy jak jej przynosimy gównosprawy, bo mają dużo do roboty swoich własnych spraw, od razu idzie niska społeczność czynu, nawet jeśli u nas trafi się jakiś dzieciak któremu da się coś takiego na pierwszy raz do roboty w ramach ćwiczenia. Jak pytałem się starych to podobno tylko raz pamiętają, żeby doszło do sądu za coś takiego, a i tak skończyło się na jakiejś śmiesznej grzywni i bez wpisu do akt. GENERALNIE NIC NIE MOZEMY ZROBICZ ALBO NIE CHCEMY. No, chyba że to będzie córka komendanta, wtedy enjoy wjazd na chate i wszystkie możliwe kurestwa.
Also ciekawostka. Faktycznie istnieje specjalna komórka do walki z cyberprzestępczością ale jest ona w pod wojewódzką, co znaczy że aby oddać im sprawę muszę to zrobić z poleceniem starego. JUŻ TO KURWA WIDZĘ jak ide do tego skurwiela i mówię mu "ale panie komendancie niech pan wysyła gównianym jednostkom tom sprawe co ewelina wkladala sobie penis na zdjeciach i jakis 13latek się włamał i wysłał do jego rzony i odpalajmy bagietowóz TWARDE PRAWO ALE PRAWO". No kurwa xD Tak to mnie jeszcze nie pojebalo, dostalbym najgorsze patrole wieczorami w piątki i soboty na jakiś mordowniach, + over 9000 wniosków do wypełnienia.

 No.2972

>>2971
Stara pasta.



File: 1wk7fc5n.vichan.jpg (19,09 KB, 480x480, 1wetazsu.vichan-0.jpg) ImgOps Exif Google

 No.2928[Odpowiedź]

Sprawa wyglada tak.
Jakis czas temu spowodowalem kolizje autem sluzbowym - niestety nie mam prawa jazdy, moj szef o tym nie wie.
Na miejscu spisalismy oswiadczenie z poszkodowanym, obylo sie bez psiarni gosc nawet nie pytal o prawko.
Do mojej firmy ostatnio przyszlo pismo w ktorym mam opisac szkode i doslac dokumenty auta oraz skan prawa jazdy.
I teraz moje pytanie, co robic? Mniemam ze szkode bede musial pokryc z wlasnej kieszeni - w dupie bo to jakies grosze. Nie chcialbym zeby szef dowiedzial sie o braku prawa jazdy bo wypierdoli mnie hardo. /r/ protipy
11 postów oraz 2 obrazki pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.2942

>>2940
>>2941
Wg. waszej logiki mogę sobie wyjść z piwnicy, spisać taki papier na auto sąsiada albo jakiegoś przedstawiciela handlowego, imię i nazwisko, blachy łatwo będzie uzyskać. I każdą szkodę tak załatwić.

Rozróżnijcie anony dwie rzeczy, to co się zdarzyło a to co możesz udowodnić że się zdarzyło. To jest spora różnica.

Opcja a)
Op superdebil przyzna się w sądzie że to jest faktycznie jego oświadczenie, wówczas grzywna bodajże 500pln, i może mieć orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Dodatkowo z art. 96 Kodeksu Wykroczeń pracodawca dostanie grzywnę, czyli dowie się o sytuacji opa debila w chyba najgorszy możliwy sposób, i wypierdoli go dyscyplinarnie, dodatkowo obciążając kosztami. I będzie miał w pełni rację.
Opcja b)
Skoro już łże(wobec pracodawcy), to niech łże dalej. Oświadczenie tej formie nie poparte czymś poza tym jest huja warte, można iść w zaparte aż do momentu powołania biegłego który by mógł, ale nie musiał wydać nieprzychylną opinię.
Pracodawca odpowie zgodnie z prawdą że nic nie wie o takowej sytuacji. I tak sądzę że op wyleci z roboty, bo pracodawcy może coś zacząć śmierdzieć i spyta o te prawo jazdy.

Jak widzicie jakąś opcję c) to mówcie.
Oslo:
>ta polska logika
Anon jak widać znaczy spierdon, cwaniakowanie i zapieranie się w żywe oczy to praktycznie zasada choćby w anglosaskim prawodawstwie. Nasze polackie zabawy przed sędziami postsowieckimi to jest małe piwo, bo każdy sędzia jest tu niezawisły, czyli mu bardzo wisi wszystko, orzeka jak chce, potem każda kolejna instancja daje zupełnie inny werdykt.

 No.2943

Teraz po ptakach ale trzeba było gadać z kierowcą że zapłacisz za wszystko
Opcja c to dotrzeć do niego z gotówką by wycofał roszczenia (ale nie wiem czy może tak zrobić)

 No.2949

>>2943
Może, ale nie zawsze. Aczkolwiek chyba warto spróbować.



File: 1wjxjpfh.vichan.jpg (162,91 KB, 400x543, comment_iNCMr9EaeonTi2tsXj….jpg) ImgOps Exif Google

 No.2919[Odpowiedź]

hej anoni. Ostatnio bagiety asfaltowe doposażono w ciśnieniomierze i więcej narkotestów na ślinę. Programowo heheuana utrzymuje się w ślinie 72h, więc jak zajaram na drugi dzień jadę i napluje bagiecie i wyjdzie że jarałem w ciągu tych ostatnich 72h to co pan bagieta mi może zrobić, a jak ja mogę się bronić ?
>inb4 przyjechałeś z holandii
10 postów pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.2946

>>2945
Pewnie. Test śliny wykrywa THC jakoś do 12 godzin po spożyciu. To oznacza, że, teoretycznie, jeszcze jesteś na bani, a w konsekwencji stwarzasz zagrożenie na drodze,.

 No.2947

>>2921
To bardzo ciekawe, bo jak niby sąd ustalił ilość posiadanej substancji - co stanowi warunek sine qua non ustalenia prawidłowo stanu faktycznego, a w konsekwencji wymiaru kary? I nie, zeznanie to za mało. "Kupiłem grama" to niezbyt precyzyjne pojęcie.

 No.2948

>>2938
Nie ma znaczenia kiedy paliłeś. Nie ma żadnej wartości granicznej jak przy alko. Jak wykryją to zabierają prawko i sprawa trafia do sądu, a ty masz pobieraną krew gdzie dokładnie oznaczają ile miales hehehuany ale i tak w większości przypadków sąd nie daje o to większego jebania - tzn. moze to byc co najwyzej okoliczność łagodząca. Dużo też zależy na jakiego prokuratora trafisz.



File: 1wiizayi.vichan.jpg (231,69 KB, 811x631, comment_LS92dT9H9tYY9dlKxU….jpg) ImgOps Exif Google

 No.2894[Odpowiedź]

Witam. Znanej mi osobie policja zabrała laptopa po próbie samobójczej aby przejrzeć wiadomości czy nikt jej do tego nie namawiał etc.
Gdy zabierali, mówili, że oddadzą w ciągu 2 tygodni jeśli dana osoba poda do niego hasło, lub jeśli nie, to do 3 miesięcy.
Sprawa wygląda tak, że minęły już 2 tygodnie i ów osoba z chęcią podałaby hasło, ale nie dostaje żadnego wezwania na komisariat, a po telefonicznym zapytaniu mówią, że bez wezwania nie ma nawet po co jechać.
Więc po co była ta gadka, że oddadzą w ciągu 2 tygodni, skoro one już minęły i nie ma nawet jak podać tego hasła. Co robić w takiej sytuacji? Przecież to jest jakiś żart.
Dodatkowo dana osoba miała na komputerze utorrent na którym pobrane były 2 gry i uwaga (1gb cp) i oczywiście jakiś tam winrar, ale czytałem, że na nielegalne systemy przymykają oko bo bardzo dużo osób je ma, to chyba na taki winrar też.
Co robić w takiej sytuacji? Dodam też, że osoba ma 17 lat (ja już nie podwiek, czaks nie banuj xD)
3 posty pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.2916

File: 1wjtl9j2.vichan.jpg (60,43 KB, 960x480, g_-_960x480_-_s_63260x2015….jpg) ImgOps Exif Google

>ale czytałem, że na nielegalne systemy przymykają oko bo bardzo dużo osób je ma, to chyba na taki winrar też.
To bardzo źle, trzeba w końcu nauczyć korzystania z czegoś normalnego i cywilizowanego.

 No.2918

File: 1wjtz7ls.vichan.jpg (120,2 KB, 667x979, 032.jpg) ImgOps Exif Google

ciasne placki ? kiepsko

 No.2927

>>2918
fajna niunia
szkoda że taka stara



File: 1w0tnbj5.vichan.jpg (2,1 MB, 3072x2304, Obraz_004.jpg) ImgOps Exif Google

 No.2591[Odpowiedź]

A więc tak.
Pewna pani magister przez kilka ostatnich lat bardzo złośliwie, uciążliwie i jednocześnie bardzo skutecznie utrudniała mi defekację na moim gównokierunku. Koniec końców studia udało mi się ukończyć, ale z bardzo dużym opóźnieniem. Chciałbym się teraz na szmacie zemścić i mam ku temu znakomitą okazję.

Wszedłem w posiadanie hasła do jej prywatnego maila. Okazało się, że od lat pisze ona za pieniądze prace dyplomowe studentom, a także wykonuje z wybranych przedmiotów projekty zaliczeniowe na koniec semestru. Jest tego cała korespondencja, łącznie z wysyłaniem studentom pojedynczych rozdziałów, jak i całych prac, uzgodnienia czasu i form płatności, itp. Jest na tyle głupia, że robi to oczywiście studentom ze swojego wydziału, są tam podane ich dane i dane ich promotorów.

Myślałem nad podkablowaniem tego władzom jej uczelni i ewentualnie którejś z gazet (typu Fakt), ale tu mam pewne wątpliwości. Czy jej postępowanie jest w ogóle karalne? Przede wszystkim posiadane dowody muszą być nabyte zgodnie z prawem, a ja wjebałem się na jej prywatnego maila (a to legalne już nie jest xD).

Jak można sukę podkablować, żeby została pociągnięta do odpowiedzialności (i ewentualnie jej klienci, którym nie chciało się samemu nawet pracy napisać)? Jakby co dzieje się to na uczelni państwowej, w jednym z większych miast w Bolzce B.
15 postów oraz 1 obrazek pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.2871

>>2868
pewnie OP juz siedzi xD

 No.2872

Festiwal dziadków czy debili?

Art. 267. § 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do całości lub części systemu informatycznego.

§ 3. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.

§ 4. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1-3 ujawnia innej osobie.

Jedynym sposobem byłoby wysłanie tego komuś anonimowo torem i vpn

 No.2917

>btc polizja moglaby cie latwo namierzyc, to wcale nie jest taka anonimowa waluta jak się niektórym spierdolcom z piwnicy wydaje.
Dlatego tylko BitSquare



File: 1wjidoen.vichan.jpg (22,08 KB, 640x293, How-to-fake-your-own-death.jpg) ImgOps Exif Google

 No.2909[Odpowiedź]

więc tak
długi over 100k
jak zniknąć? pytam serio
nie spłacę tego
jak zdobyć nowe dokumenty itd
wszystko od nowa jak robić?
zdaje sobie sprawę że nie będzie to w 100% legalne
3 posty pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.2913


 No.2914

znam takiego typa co sprzedaje odkurzacze i pomoze ci zniknac, 45 tys dolarow za glowe

 No.2915

>>2914
mode przypierdol xD



File: 1wjc29az.vichan.jpg (8,54 KB, 225x225, 10428699_402035009949179_3….jpg) ImgOps Exif Google

 No.2904[Odpowiedź]

Siemka danonki moje ukochane, sprawa jest.

Otóż wyjebali mnie ostatnio z roboty, czemu to inna historia, tak czy owak wkurwiony jestem mocno, między innymi dlatego, że pracodowaca leci w chuj i nie dostałem wciąż kasy, która miała być wczoraj (przelew rzekomo wyszedł w piątek).

Wkurw totalny za różne sprawy, chcę poinbować. Mam dostęp do fanpaga na fejsie, mogę tam wrzucić i zrobić cokolwiek, stąd pytanie. Czy grozi za to bagieta? Bez hardkorów, jakieś skromne cenzo wrzucę albo Testa. Skończę walony w dupala przez poteżnych gitów pod celom za to?

 No.2905

o chuj nikt nie da jebanie a takie rzeczy w tym chlewie obsranym gównem xD

 No.2906

A zalezy ci bardziej na kasie czy na inbie? Bo przez inbe wdasz sie w spor o brak kasy (sugerowanie winy obustronnej)

 No.2907

>>2904

wrzuć placki



File: 1wi2zwj9.vichan.jpg (131,7 KB, 1080x720, 2.jpg) ImgOps Exif Google

 No.2886[Odpowiedź]

Wyjebalem waly w internecie na jakies smieszne kwoty w sensie olx wystawienie przedmiotu podanie danych do przelewu i po wyslaniu hajsu przez poszkodowanego nic nie robilem.
Mialem pare przesluchan, nigdy sie nie przyznawalem ale moglem troche naklamac (xD) a jako iz meczy juz mnie ta sprawa to chce sie w koncu przyznac do winy i tera boje sie ze mnie zamkną.
Wal napewno nie przekroczyl kwoty 500 zl.

Co mi grozi? pomocy xD
7 postów pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.2901

>>2899
bez kitu
a dlaczego?

 No.2902

Tu op, wlasnie dostalem pismo o umorzeniu
czuje dobrze xD

 No.2903

bump kurwa
dlaczego jestem głupszy niż op?



Usuń post [ ]
Wstecz [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11]
| Catalog
[ * ] [ b / cp / id / int / r+oc / slav / veto / waifu / wiz ] [ btc / c / c++ / fso / h / kib / ku / lsd / psl / sci / trv / vg ] [ a / ac / az / fr / hk / lit / mu / tv / vp / x ] [ med / pr / pro / psy / sex / soc / sr / swag / trap ] [ chan / meta / mit ] [ SynchTube / Pasty / IRC / GitHub ] [ szukaj ]